Od dłuższego czasu przymierzałem się do napisania notki, która recenzuje przesłuchiwane przeze mnie płyty. Wcześniej zdarzyło mi się opisać ze dwie płyty przy notkach "Aktualnie..". Teraz jednak chodziło mi o coś więcej niż wrażenia po przesłuchaniu. Tym sposobem powstała właśnie ta notka.
Moim zdaniem tak, ale wiadomo - co człowiek to inne gusta muzyczne.
Dla mnie wydarzeniem roku była płyta Eminema i w tym zestawieniu znajdzie się głównie EM, bo to głównie jego najwięcej słuchałem. Dlatego ten post powinien nazywać się "5 najczęściej słuchanych przeze mnie utworów" z tym że uważam że jedno łączy się z drugim ;)
Możecie się nie zgadzać, piać że się nie znam - to moja ocena, moje uszy, moje wrażenia i moje podwórko :)
W każdym razie uważam że muzycznie ten rok był dla mnie świetny. Nie dość że fantastyczna płyta Eminema (10 nominacji do Grammy + kilkanaście nagród które już zgarnął), to jeszcze odkryłem kilka na prawdę boskich płyt ale o tym kiedy indziej.
5. B.o.B. feat Hayley Williams and Eminem - Airplanes part II 280 przesłuchań
4.Eminem - My Darling 358 przesłuchań
3.Eminem feat. Rihanna - Love the way You lie 370 przesłuchań
2.Hans Zimmer - Time (Inception OST) 478 przesłuchań